Szukaj
Szukaj
Szukaj
Dziś niedziela, 17.12.2017

Lekarze wykryli u Kingi Rusin poważną chorobę! „Musiała wywrócić swoje życie do góry nogami”

Kinga Rusin zerwała umowę ze wspólnikiem. Konflikt wokół Pat & Rub


Kinga Rusin ma chorobę Hashimoto

Kinga Rusin dla wielu kobiet w Polsce jest ogromnym autorytetem. Gwiazda świetnie sprawdza się w swojej pracy, jest idealną matką i przyjaciółką. Potrafi zarobić na siebie i wyglądać pięknie każdego dnia. Uznanie dla dziennikarki przekłada się na dużą popularność w mediach społecznościowych, w których Kinga aktywna jest od lat.

Zobacz: Ten komentarz wywoła burzę! Kinga Rusin śmieje się z Małgorzaty Rozenek. Uderzyła w jej najczulszy punkt

Okazuje się jednak, że jak każdy człowiek, Kinga Rusin ma swoje prywatne problemy, o których rzadko mówi. Wszystko wskazuje bowiem na to, że 10 lat temu gwieździe zaczęły doskwierać – spadek wag i chroniczne zmęczenie. Lekarze dziennikarki postawili jej bezsprzeczną diagnozę:

Ma pani chorobę Hashimoto – powiedział w Fakcie znajomy dziennikarki. – Nie miała wyjścia, musiała wywrócić swoje życie do góry nogami i zmienić wszystkie nawyki

Chora tarczyca nie była dla Kingi powodem do wielu zmartwień, wręcz przeciwnie. Gwiazda od razu przystąpiła do walki z nią. Specjaliści polecili jej zdrowe odżywianie i uprawianie sportu. Najlepszy miał okazać się kitesurfing.

Początki były mało obiecujące, ale ja lubię wyzwania. Im gorzej mi szło, tym bardziej chciałam. Pamiętam radość i satysfakcję, kiedy w końcu stanęłam na desce i popłynęłam! Kiedy już oderwałam się od ziemi, chciałam fruwać jeszcze wyżej. A kiedy pofrunęłam, chciałam robić chociaż najprostsze tricki – powiedziała dziennikarka w Gwiazdy Extra

Dziś swoją pasją zaraziła także córki. A choroba? Nie przeszkadza jej w codziennym życiu. Tylu sił i zapału życzymy każdej Polce!

Kinga Rusin - jesienna ramówka TVN 2016

Kinga Rusin ma problemy z tarczycą

Kinga Rusin na rozdaniu nagród im. Jana Wejcherta 2016

Kinga Rusin ma chorobę Hashimoto

Badasz się regularnie?



Komentarzy: 4


Ewelina | 28 sierpnia 2016, 21:18

Bez jaj! Nie piszcie glupot bo stajecie sie smieszni jak pudelek czy szmatlawe gazety. Hashimoto to naprawde nic wielkiego, mam zdiagnozowane od lat 15, poza jedna tabletka dziennie i czasami zmeczeniem, da sie zyc… Zalosni jestescie piszac takie frazesy!


Gość | 26 sierpnia 2016, 12:29

Od haschi się tyje nie traci wagę ciolki….. I jak to nazywanie poważna choroba to nie mam pytań… mam tą ‚poważna chorobę ‚ od siedmiu lat i oprócz jednej tabletki co rano to nie wiem że ja mam


Gośćekila | 26 sierpnia 2016, 12:08

To ma być powazna choroba? Bo padnę powazny to nowotwór złośliwy, ale Hashimoto ? Bądźcie powazni ludzie.


Gość | 26 sierpnia 2016, 10:34

Nie tylko ona ma tarczyce ” zwykli” ludzie tez I nikt o Tym Nie pisze


Dodaj komentarz
×