Szukaj
Szukaj
Szukaj
Dziś piątek, 19.01.2018

Gwiazda „Klanu” przytyła aż 35 kg! To wszystko przez chorobę

Anna Powierza przytyła w ciąży 35 kg


Anna Powierza przytyła przez tarczycę

Anna Powierza nie ukrywa, że zmaga się z tarczycą oraz cukrzycą. Choroba jest na tyle uciążliwa, że przez terapię hormonalna, której musiała się poddać jej ciało zaczęło przybierać na wadze. W polskich show biznesie z tarczycą zmaga się również Aneta Zając.

Zobacz: Aneta Zając ma kłopoty ze zdrowiem. To ta sama choroba, która dotknęła Annę Powierzę

Anna Powierza jest mamą 1,5 rocznej Helenki. Już od długiego czasu stara się odzyskać figurę sprzed ciąży. Jednak to nie jest takie proste. W rozmowie z Fakt24, aktorka przyznała:

Cały czas walczę z cukrzycą i nadwagą, bo jedno wynika z drugiego. Miałam taki okres w swoim życiu, że mimo drastycznej diety i ćwiczeń waga cały czas stała w miejscu. W ciąży przytyłam 35 kilogramów i złapałam solidnego doła, gdy zorientowałam się, że to moje odchudzanie nie przynosi efektów.

Dodatkowo przyznała, że bardzo długo szukała pomocy specjalistów. Ostatecznie dowiedziała się, że:

W końcu poszłam do lekarza, który zlecił mi kompleksowe badania, z których wyszło, że mam niedoczynność tarczycy oraz insulinooporność

W związku z tym musiała zrezygnować z wielu rzeczy w diecie:

Nie jem słodyczy i węglowodanów, by uspokoić trzustkę. Dieta jest radykalna. Ważna w tej chwili dla mnie jest reemisja choroby. Chciałabym jeszcze przynajmniej raz w życiu zjeść gorzką czekoladę, ale na razie to marzenie porównywalne do wyprawy na księżyc.

Aktorka również intensywnie ćwiczy. Podziwiamy- tyle wyrzeczeń naraz musi być wyjątkowo trudne.

Anna Powierza na pokazie ubrań Torelle i mebli Doroty Miśkiewicz

Anna Powierza przytyła w ciąży 35 kg

Anna Powierza Fot. akpa

Anna Powierza przytyła w ciąży 35 kg

Czy lubisz Annę Powierzę?



Komentarzy: 1


Jola z Krakowa | 4 sierpnia 2016, 11:26

Pani Aniu fajna z pani babka
Cudownie kochac maleństwo a facet no cóż nie sprawdził się!!!
Córka oceni go!
Tak tak… Oj chciałem chwalić się wisienkom na torcie
Tylko tyle że ten tory nie zjadliwy a WISNIENKA 🙂 przyozdobi jeszcze wspaniały tort
Który będzie do zjedzenia a nie pokazania się!!!!
Głową do dobry conahwspanialsze przed panią
Pozdrawiam i dużo dużo dobrego!


Dodaj komentarz
×